Gruzjo! Piękna, dzika, gościnna. Rozkochujesz w sobie coraz większe rzesze ludzi. Masz ogromny potencjał. Czy nie widzisz tego?  Nie idź w ślady Egiptu, Grecji, Tajlandii czy Chorwacji – krajów zabudowanych hotelami, „atrakcjami” turystycznymi. Gruzjo! To co jest Twoją siłą, to nie leżaki na plaży czy wielogwiazdkowe hotele. Nie taką Gruzję chcemy oglądać. Nie niszcz tego!

Gruzja ma bardzo sprecyzowane plany promocyjne. Rządzący zdają sobie sprawę z ogromnych pieniędzy drzemiących w przemyśle turystycznym, a także,  jak pozytywną opinię ma ich kraj w Europie. Inwestują coraz większe pieniądze w przemysł turystyczny, stawia się liczne restauracje i nieprzyzwoicie drogie, luksusowe hotele.  Za cel postawili sobie sprowadzić do siebie jak najwięcej ludzi, jednak chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego, co jest prawdziwą siłą Gruzji, co powoduje, że ludzie się w niej zakochują i co mogą poprzez swoje działania bezpowrotnie zniszczyć.

 

Dwa różne punkty widzenia.

Mam porównanie. W Gruzji byłem w zeszłym roku. W wakacje. Gruzja mnie oczarowała, jak wielu przede mną i jak wielu jeszcze oczaruje przez najbliższe lata. Piękni, gościnni ludzie, pyszne jedzenie,  rozciągające się hen daleko dzikie góry, porośnięte  soczyście zielonymi lasami doliny. Pochowane daleko w górach wsie, wymagające, bajecznie piękne trasy trekkingowe. Taka Gruzja pozostaje w pamięci na długo, tak ja też ją zapamiętałem.

Po roku, wraz z dziewięcioma innymi blogerami zaproszony zostałem przez ministerstwo turystyki Gruzji. Wróciłem przedwczoraj. Celem wyjazdu miała być promocja Gruzji. Zaproszeni zostaliśmy jednak nie po to aby pokazać nam owe wielkie przestrzenie, przepastne  góry, czy kamienne wieże z których słyną Gruzińskie wsie – lecz po to, aby zobaczyć betonowo-szklane hotele, kasyna, ekskluzywne restauracje, w których przygrywa się na żywo utwory europejskich wykonawców i wiele innych, mało kojarzących się z Gruzją miejsc.

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.