Budując na dnie morza Bałtyckiego Nord Stream 2 Moskwa chce podwoić moc istniejącego już gazociągu. Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył w miniony piątek, że próba regulacji gazociągu Nord Stream 2 przez UE "wygląda, jak" próba zmuszenia Rosji do rezygnacji z tego projektu, informuje rosyjska agencja informacyjna Interfax.

"Powód naszego udziału w tym projekcie nie zmienił się: nie jest to problem polityczny, ale komercyjny projekt mający na celu zachowanie europejskiego bezpieczeństwa energetycznego", dodał.

Komisja Europejska zaproponowała rozszerzenie regulacji europejskiego wewnętrznego rynku energii, by można było nimi objąć również gazociągi offshore, co widać po ostatniej próbie regulacji projektu Nord Stream 2.

 

Prace na dnie Bałtyku

Budując na dnie morza Bałtyckiego Nord Stream 2 Moskwa chce podwoić moc istniejącego już gazociągu o 55 mld metrów sześciennych rocznie. Projekt spotkał się z ostrym sprzeciwem niektórych członków UE, zwłaszcza byłych krajów komunistycznych, takich jak Polska.

Tłum. Emila Liberda

Źródło: Agencija 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.