Dlaczego Mikołaj Cudotwórca jest szanowany i czczony na całym świecie?

 

19 grudnia obchodzone jest święto Mikołaja Cudotwórcy. O tym, jakie cuda czynił za życia i dlaczego uważa się, że właśnie od niego wywodzi się tradycja wręczania prezentów na Nowy Rok, opowiedział protojerej Kazańskiego Soboru Katedralnego Św. Mikołaja Joan Barsukow.

Mikołaj Cudotwórca - to święty, którego w sposób szczególny czczą prawosławni, katolicy, a nawet muzułmanie.

Wybraniec Boży

Według źródeł chrześcijańskich, święty Mikołaj urodził się około 1700 lat temu w licyjskim mieście Patara (tereny dzisiejszej Turcji) w zamożnej i szlachetnej rodzinie. Był on długo wyczekiwanym dzieckiem - jego matce nie udawało się zajść w ciążę, dlatego wraz z mężem zanosiła modlitwy do Boga z prośbą o potomstwo i obietnicą oddania dziecka na służbę Wszechmogącemu. Wkrótce w ich rodzinie pojawił się chłopiec, nadali mu imię Mikołaj, co po grecku oznacza „zwycięstwo ludu”.

Już od najmłodszych lat Mikołaj wyróżniał się spośród innych dzieci łagodnością, pokorą i dobrocią. Zamiast się bawić, większość czasu poświęcał czytaniu książek i modlitwom. Codziennie chodził do cerkwi i studiował Pismo Święte. Tak pobożne życie młodzieńca nie mogło zostać niezauważone. Biskup miasta zaproponował rodzicom Mikołaja, by oddali syna na służbę Panu, na co ci wyrazili zgodę; wyświęcono go na prezbitera - pomocnika biskupa.

Mikołaj nigdy nie szukał sławy i uznania, myślał nawet o tym, by całe życie spędzić w osamotnieniu w zakonie Syjonu, ale, jak głosi legenda, podczas modlitwy usłyszał głos, który wskazał, aby wybrał służbę ludowi. Postanowił udać się do stolicy Licji - Miry, gdzie żył jak żebrak, bez dachu nad głową, lecz nieustannie odwiedzał cerkiew. Kiedy zmarł arcybiskup Licji Joan, zebrali się wszyscy lokalni biskupi, by wybrać jego następcę, ale nie mogli w tej kwestii dojść do porozumienia. Wówczas, jak głosi legenda, w nocy jednemu z nich przyśnił się człowiek, nad którym roztaczało się nieziemskie światło. Powiedział on, że arcybiskupem powinien zostać mężczyzna o imieniu Mikołaj, który jako pierwszy pojawi się w świątyni na porannym nabożeństwie. Gdy rankiem biskupi zobaczyli człowieka, który gorliwie się modli, zapytali go o imię. Okazało się, że był to Mikołaj. Wybrano go na arcybiskupa cerkwi Miry Licyjskiej. W czasie pełnienia posługi, był on, jak wcześniej, miłosierną, sprawiedliwą i skromną osobą, spieszącą z pomocą wszystkim potrzebującym. Zmarł w głębokiej starości 19 grudnia 342 roku, przed śmiercią krótko chorował.

 

Tajemniczy dobroczyńca

Legendy opowiadają o bardzo ciekawych wydarzeniach, związanych z osobą biskupa Mikołaja. Już jako młodzieniec był doceniany ze względu na swe dobre uczynki. Pewnego razu dowiedział się, że jego sąsiad zbankrutował i zmuszony jest oddać trzy córki do domu publicznego. Mikołaj bardzo współczuł rodzinie i postanowił im pomóc. Tak się złożyło, że w tym czasie zmarli jego rodzice, a cały majątek pozostawili do jego dyspozycji, wziął więc kilka złotych monet, włożył je do woreczka, a kiedy wszyscy już poszli spać, podrzucił go do domu sąsiada. Gdy mężczyzna rankiem zobaczył pieniądze, postanowił, że wyda straszą córkę za mąż. Mikołaj widząc, że udało mu się pomóc jednej z dziewcząt, po raz kolejny podrzucił woreczek z pieniędzmi, dzięki czemu również druga młoda kobieta nie trafiła do domu publicznego. Sąsiad, którego dręczyła ciekawość, pragnął za wszelką cenę wyjaśnić sytuację i poznać tajemniczego darczyńcę, dlatego nie spał po nocach w oczekiwaniu na rozwiązanie zagadki. Kiedy Mikołaj ponownie pojawił się z pieniędzmi pod jego domem, mężczyzna wybiegł na podwórze i odkrył, komu zawdzięcza tyle szczęścia. Objął hojnego sąsiada i podziękował mu za wszystko.

Wyciszający burzę

Chrześcijanie uważają, że jeszcze za życia Święty Mikołaj potrafił poskromić burzę. Pewnego dnia udał się statkiem do Palestyny. Nagle zerwał się silny wiatr i ulewa, ale moc modlitwy świętego uciszyła żywioły. Na tymże statku uczynił jeszcze jeden cud - uzdrowił żeglarza, który spadł z masztu. To właśnie ze względu na te wydarzenia Mikołaj Cudotwórca jest jednym z patronów żeglarzy i podróżników. W wielu miastach portowych na całym świecie zbudowano świątynie pod jego patronatem. Przed wypłynięciem żeglarze modlą się w nich o bezpieczną podróż.

 

Uznaje się go również za patrona niewinnie skazanych. W żywocie Mikołaja czytamy, że gdy dowiedział się on o skazaniu na śmierć trojga niewinnych ludzi, wyrwał miecz z rąk kata i nakazał ich uwolnić.

Ocalił też życie trzem carskim wojewodom, których oczerniono i również skazano na śmierć. Gdy oskarżeni byli w więzieniu, oczekując dnia wyroku, Mikołaj ukazał się we śnie carowi i zażądał uwolnienia wojewodów, grożąc podniesieniem buntu i pozbawieniem go władzy. Wówczas car nakazał dokładnie rozpatrzeć sprawę skazańców, a kiedy upewnił się, że są niewinni, uwolnił ich.

W obronie wiary

W Licji w 325 roku były popularne nauki prezbitera Ariusza, które odrzucały Boskość Jezusa Chrystusa. Ponadto w tym okresie głoszono inne fałszywe nauczania, dlatego cesarz Konstantyn Wielki zwołał sobór nicejski I, aby przyjąć główne założenia wiary. Jedna z legend głosi, że w czasie posiedzenia Mikołaj, nie mogąc znieść już bluźnierstw Ariusza, uderzył go w twarz. Z uwagi na ten postępek, pozbawiono go godności arcybiskupa- omoforionu (części szat liturgicznych) i zamknięto w więziennej wieży. Już wkrótce, zgodnie z legendą, uczestnikom soboru objawił się Chrystus, który w widzeniu wręczył Pismo Święte Mikołajowi, a Matka Boska przyodziała go w omoforion. Po tym incydencie został on oswobodzony i dalej piastował urząd arcybiskupa. Jak widać, Mikołaj był wielkim obrońcą wiary chrześcijańskiej, gwałtownie występującym przeciwko herezji.

 

Święty Mikołaj znany na całym świecie

To nie przypadek, że życie Mikołaja Cudotwórcy posłużyło jako wzorzec do wykreowania obrazu zimowego czarodzieja, który w nocy przed Nowym Rokiem potajemnie podrzuca prezenty pod choinkę, a w niektórych krajach – w noc Bożego Narodzenia. Przyjmuje się, że tradycja związana z upominkami wywodzi się od historii trzech woreczków, wypełnionych złotymi monetami. Trzeba zauważyć, że w różnych krajach Mikołaj nazywany jest inaczej (w zależności od języka obowiązującego w danym państwie): w Holandii Sinterklass, w USA, Australii, Anglii - Santa Claus, w Niemczech - Weihnachtsmann lub Nikolaus, na Węgrzech, w Czechach, na Słowacji - Svaty Mikulas, w Belgii i w Polsce - Święty Mikołaj. Jedynie wygląd zewnętrzny świątecznego czarodzieja odbiega całkowicie od wizerunku Mikołaja z Miry. Po otwarciu grobu w 1953 roku badania antropologiczne wykazały, że był on niskiego wzrostu, łysawy, drobnej postury ciała, a więc można zauważyć tu zbieżność z przedstawieniem jego osoby na ikonach.

 

Bliski Bogu i ludziom

Obserwując, ile osób przychodzi do Soboru Świętego Mikołaja w dniach 18-19 grudnia, zastanawiamy się: dlaczego ten święty jest tak kochany i szanowany przez wiernych - mówi protojerej Joan. - Odpowiedź wydaje się prosta - ludzie doceniają jego pomoc i szczerość. Do Mikołaja Cudotwórcy zanoszą głębokie modlitwy podróżnicy, niewinnie oskarżeni, sieroty, kupcy, kobiety, które pragną szczęścia i spokoju w swych rodzinach

Bóg dzięki jego wstawiennictwu pomaga potrzebującym, a dzieje się to wszystko za sprawą tego, że Mikołaj żył według "zasad wiary, był pełen pokory, wstrzemięźliwości". Był wolny od tego, co nas przygniata – od chciwości, zazdrości, pożądania i innych grzechów, więc zbliżył się do Boga".

 

Tłumaczenie: Noemi Grześkowiak

Źródło: http://www.kazan.aif.ru/society/details/skoryy_pomoshchnik_pochemu_nikolay_chudotvorec_tak_pochitaem_vo_vsem_mire#id=7360730

 

Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.