Vladislava Druzhinina znają praktycznie wszystkie dzieci i ich rodzice.

Po pierwsze, jest on tatą Igora Druzhinina – Wasieczkina z filmu „Przygody Pietrowa i Wasieczkina”, po drugie, on sam grał m.in. w tym filmie rolę nauczyciela rysunku, po trzecie, jest słynnym reżyserem teatralnym, dramaturgiem, już od 17 lat wystawia wyjątkowe noworoczne przedstawienia. „Moskowskij Komsomolec” zorganizował spotkanie z Vladislavem Druzhininem, by dowiedzieć się, czy wierzy on w istnienie Dziadka Mroza.

- Można powiedzieć, że jest pan bajarzem? Już od 17 lat pisze pan scenariusze do noworocznego show.

- Zgadza się i określenie mnie bajarzem odbieram jako komplement. Uważam, ze tak naprawdę każdy reżyser, dramaturg czy literat w pewnym sensie tworzy bajki, bo bardzo rzadko posiłkujemy się autentycznymi historiami z życia.

- Czytuje pan bajki i współczesną literaturę dziecięcą?

- Owszem i uważam, że niesamowita i wręcz fenomenalna jest twórczość Joanne Rowling. Żałuję, że nie było mi dane przeczytać jej książek w wieku dziecięcym. Taka literatura kształtuje świadomość i sprawia, że ludzie stają się lepsi.

- Noworoczne przedstawienia, opracowywane przez pana, również przepełnione są wiarą w dobro. Czy w życiu codziennym zdarzają się cuda?

- Gdybym ich nie widział, nie mógłbym pracować. Jestem szczęśliwym człowiekiem, bo nigdy nie robię tego, czego nie lubię. Uwielbiam tworzyć. Błąkam się po alejach, rozmyślam, w głowie powstaje jakaś historia, pojawiają się bohaterowie, mają różne charaktery. Wszystko zapisuję, potem dołącza grupa sceniczna, artyści, na twoich oczach rodzi się nowe dzieło. To jest jak magia. A kiedy na końcu spektaklu stoisz na scenie i widzisz radość na twarzach dorosłych i dzieci, czujesz się jak w najprawdziwszej bajce.

- A czy wierzy pan w istnienie Dziadka Mroza?

- Wierzyłem, dopóki to było możliwe. Dla mnie Dziadek Mróz to postać, w którą powinny wierzyć wszystkie dzieci. Miałem okazje być uczestnikiem bardzo ciekawej historii. Świętowaliśmy z dziećmi Nowy Rok. Pewien znany dziennikarz, który w przeszłości pracował w programie „Wzgliad”, przebrał się za Dziadka Mroza. Mijał wieczór, na koniec dnia podszedł do niego 8-letni chłopiec, zapytał czy może usiąść mu na kolana i ze szczerością w głosie powiedział: „Dziadku Mrozie, przepraszam cię. Nie wierzyłem w ciebie. Dopiero teraz zrozumiałem, że ty istniejesz. Dziękuję ci za prezent”. To był prawdziwy cud! Ta historia tak mnie dotknęła, ze postanowiłem w tym roku wprowadzić podobny wątek do mojej bajki.

- A czy pana 10-letni wnuk i córka wierzą w istnienie tego Noworocznego Czarodzieja?

- Córka ma dopiero półtora roku, nie zna jeszcze Dziadka Mroza. Mam jednak nadzieję, że za dwa lata pojawi się na naszym bajkowym spektaklu, który skierowany jest głównie do dzieci od 3 do 7 lat, ale przychodzą również widzowie 10 i 12-letni i chętnie włączają się do zabawy. Na jednym ze spektakli był Wanieczka Urgant, którego znam od 4-5 lat. Powiedział mi, że w pewnej chwili poczuł się jak dziecko: krzyczał, tupał nogami, w ogóle robił to, o co proszono ze sceny. Jak widać, noworoczna historia zachwyca również dorosłych.

- W tym roku noworoczne przedstawienie odbędzie się w Crocus City Hall. Jego tytuł brzmi „Największy sekret Dziadka Mroza”. Czy odkrył pan tę tajemnicę?

- Tak naprawdę, to istnieje kilka sekretów, ale opowiem tylko o dwóch. Sekret dla rodziców: dla wielu Dziadek Mróz to jakaś bajkowa postać. W tym roku zauważymy, że to nie tylko bohater magiczny, kryje się w nim człowiek z głębokimi uczuciami i przeżyciami. Dziadek Mróz wyjawia rodzicom: „Kocham wasze dzieci, tak jak i wy. Martwię się o nie, kiedy chorują; denerwuję się, gdy coś im się nie udaje”…Sekret dla dzieci związany jest z tym, w jaki sposób Dziadek Mróz dowiaduje się o ich marzeniach. Obydwie te tajemnice ukryte są w magicznej walizeczce. A co jeszcze się w niej kryje, dowiecie się na spektaklu.

- A w jaki sposób pan wita Nowy Rok?

- Tak, jak w każdej rodzinie, mamy swoje tradycje; ubieramy choinkę, szykujemy prezenty, pyszną ucztę. To nasze ulubione święto rodzinne.

 

Tłumaczenie: Noemi Grześkowiak

Źródło: https://www.mk.ru/social/2018/12/10/rezhisser-vlad-druzhinin-raskryl-sekret-deda-moroza.html

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.