Laboratoria rosyjskich naukowców przygotowują eliksiry młodości, a Aleksiej Karnauczow w celu dożycia 150 lat przeszczepił sobie niedawno własny szpik kostny.
 
Jeszcze wcześniej, kriolog Anatol Briuszkow zrobił zastrzyk z prastarej bakterii, która miliony lat żyła w wiecznej zmarzlinie.
 
W tym samym czasie, akademik Władimir Skulaczew zakraplał sobie oczy kroplami ze składnikiem przeciw starzeniu się, który został opracowany w jego własnym laboratorium. W ten sposób wyleczył u siebie kataraktę.
 
Teraz laboratorium Skulaczewa pracuje z preparatem, który powinien być dostępny dla wszystkich, a który leczy z wszelkich chorób spowodowanych starzeniem się.
 
Skulaczew zajmuje się badaniem funkcjonowania mitochondriów. Według jego hipotezy, te komórki spełniają "funkcję agregatu". Z czasem, na skutek utleniania funkcja ta słabnie.
 
- Nie chodzi o nieśmiertelność. Chodzi o to, aby uratować ludzkość przed poniżającym stanem wyczerpania u schyłku życia. W przyrodzie istnieją gatunki zwierząt, które nie starzeją się, są to na przykład : krokodyle, niektóre żółwie i rekin grenlandzki. Nagi kret, który został znaleziony w Afryce żyje 30 lat, czyli 10 razy dłużej, niż zwykłe myszy.
 
- Jeśli odblokuje się ten mechanizm, człowiek nie będzie chorował, aż do starości - twierdzi Skulaczew.
 
Władimir Skulaczew w 2004 roku wraz ze swoimi synami, biologiem Maksymem i matematykiem Innocentym, opracował formułę nowej substancji, która może spowolnić proces starzenia.
 
Nazwali ją SKQ. Substancja ta dostarcza membranie naturalnych przeciwutleniaczy. Jej skuteczność testowana jest na zwierzętach.
 
Jak informuje "Ruska rjecz", starszy syn Skulaczewa- Maxim kieruje własnym laboratorium "Mitoteh", które jest zaangażowane w produkcję leków dla ludzi na bazie substancji SKQ.
 
Pomysł zainteresował rosyjskich oligarchów. W 2005 roku właściciel holdingu "Basic element" Oleg Dieripaska zainwestował w projekt 15 milionów dolarów. Niestety, wraz z nadejściem kryzysu gospodarczego w 2008 roku zaprzestał finansowania. Od tego czasu projekt wspierają prywatni inwestorzy i firma "Rosnano".
 
Do przygotowania "tabletek nieśmiertelności" laboratorium Skulaczewa wykorzystało serum odmładzające pod nazwą "Mitovan", a także krople "Vizomitin", które eliminują problem "suchych oczu" i już od kilku lat sprzedawane są w rosyjskich aptekach. Obecnie lek ten przechodzi próby kliniczne w USA.
 
Do sprzedaży na rynku rosyjskim przygotowuje się również "Vizomitin forte", nowy lek do oczu. "Aby lek był skuteczny, zwiększyliśmy dawkę dziesięciokrotnie. Naszym celem jest siatkówka w tylnej części gałki ocznej", wyjaśnia Maksym Skulaczew.
 
Tłum. : Emila Liberda
Źrodło : blic.rs 
Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.