Pięć lat temu w dziwnych okolicznościach uległ wypadkowi samolot, na pokładzie którego znajdowało się pięciu wybitnych rosyjskich atomistów. Jeden z nich Andriej Trofimow otrzymał polecenie służbowe, aby wraz ze swoimi współpracownikami wziąć udział w budowie irańskiej elektrowni atomowej Bushehr.

 

W USA wzywa się do unieszkodliwienia rosyjskich atomistów

Samolot był całkowicie sprawny, a załoga dobrze przygotowana. Jeśli ktokolwiek wysuwał w stosunku do katastrofy teorię spiskową, to wcale nie była to strona rosyjska, a na przykład izraelska gazeta Haaretz. Jej dziennikarze już w ciągu kilku dni od tragedii zwrócili szczególną uwagę na zmowę przeciwko rosyjskim uczonym. Nie trzeba być geniuszem by dodać dwa do dwóch: przecież jeszcze w czasie poprzedniej kampanii wyborczej, kandydaci do objęcia fotela prezydenckiego otwarcie mówili w mediach o tym, że rzekomo, pora już fizycznie eliminować rosyjskich atomistów, którzy wznosząc elektrownię atomową Bushehr, zadają cios bezpieczeństwu narodowemu Ameryki.

 

Sześć lat temu zmarł ekspert w dziedzinie broni jądrowej Aleksandr Pikajew. Przyczyny śmierci nie są znane, a jego komputer okazał się być całkowicie wyczyszczonym z wszelkich danych. Takich tajemniczych wypadków zdarzają się dziesiątki. Na przykład w lutym 2008 roku rozbił się samolot, którym leciał fizyk jądrowy Arkadij Mullin. Śledztwo prowadzone przez francuskich policjantów nie przyniosło żadnych rezultatów. W tym samym miejscu i również z niewyjaśnionych przyczyn, nagłą śmiercią zakończyła się delegacja 35-letniego rosyjskiego uczonego Michaiła Poljanskiego.

 

Jednym z niedawnych przykładów zagadkowych zgonów jest śmierć Sarkisa Karamiana, jaka miała miejsce jesienią 2015 roku w Turcji. Sarkis Karamian był starszym pracownikiem naukowym Laboratorium Reakcji Jądrowych Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych w Dubnej. Tureccy śledczy twierdzą, że naukowiec po prostu się utopił. Dwa lata wcześniej profesor doktor nauk fizyko-matematycznych Aleksiej Czerwonienkis wychodząc jak co dzień na spacer po Parku Narodowym „Łosinyj Ostrow” przepadł bez wieści. Kiedy jednak go odnaleziono, przyczyną śmierci okazało się być… wychłodzenie.

Tłumaczyła: Izabela Jasińska

Źródło: https://news.rambler.ru/science/35251614-kto-ubivaet-rossiyskih-uchenyh/?updated=news

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.