Wcześniej w Duszanbe odbędzie się wspólne posiedzenie szefów MSZ-tów, ministrów obrony i sekretarzy Rad Bezpieczeostwa członkowskiej „szóstki”, w którym udział weźmie Siergiej Ławrow. W tym roku Ławrow już drugi raz odwiedza stolicę Tadżykistanu, który kooczy w Organizacji Układu o Bezpieczeostwie Zbiorowym swoje przewodnictwo ( w skład OUBZ wchodzą Federacja Rosyjska, Kazachstan, Armenia, Tadżykistan i Kirgistan). Po podsumowaniu rezultatów przewodnictwo obejmie Armenia. Oczekuje się, że ministrowie spraw zagranicznych wraz z szefami obrony narodowej i sekretarzami  Rad Bezpieczeostwa ustalą porządek obrad , jak również przygotują projekty dokumentów i oświadczeo,  które w rezultacie przyjmą prezydenci paostw członkowskich na szczycie. Poinformowała o tym dyrektor Departamentu Informacji i Druku w rosyjskim MSZ, Maria Zaharowa. Według niej, "uczestnicy spotkania omówią kwestie dalszego doskonalenia systemu zbiorowego bezpieczeostwa, współpracy wojskowej, sojuszniczej współpracy w ramach organizacji." Jak wyjaśniają w przed dzieo spotkania, służby prasowe Organizacji, ustalenia dotyczą kwestii związanych z zarządzaniem siłami  OUBZ, transportem jednostek wojskowych, ich majątkiem osobistym, a także stworzeniem jednolitego systemu ochrony technicznej kolei - tylko na szczycie zaplanowano podpisanie ponad dziesięciu dokumentów Rzecz jasna, ministrowie będą wymieniad poglądy na temat sytuacji w regionie i na temat wyzwao w dziedzinie bezpieczeostwa, na które odpowiedzą na OUBZ. Większośd byłych republik radzieckich martwi się zaktywizowaniem terrorystycznych i ekstremistycznych grup, działających w granicach sojuszu. Z każdym rokiem, te obawy rosną. Jeszcze w  kwietniu, podczas wizyty w Tadżykistanie, Siergiej Ławrow przypomniał o zagrożeniach nadchodzących z południa, związanych z pogarszającą się sytuacją w Afganistanie. Moskwa potwierdziła, że w ramach zobowiązao sojuszniczych będzie nadal udzielad wsparcia Duszanbew zakresie ochrony granicy tadżycko-afgaoskiej. Przypomnijmy, że do roku 2005 bezpieczeostwa na granicy długości  ponad 1300 kilometrów broniła rosyjska straż graniczna, potem  funkcja ta została przeniesiona na wojska Tadżykistanu. Co więcej, jeszcze w sierpniu, ambasada rosyjska w Duszanbe poinformowała, że: Na miejscowym lotnisku wylądował rosyjski samolot z kolejną partią rosyjskiej pomocy wojskowo-technicznej dla tadżyckich kolegów. Eksperci wojskowi przyznają, że od początku tego roku,OUBZ zwracało szczególną uwagę na pogranicze afgaoskie– było to związane z zakooczeniem misji NATO, a przede wszystkim, wycofanie  wojskowego kontyngentu USA z tego „gorącego punktu”. Według wielu prognoz, odejście stamtąd Amerykanów grozi  wzrostem zagrożenia na tym terenie. Ryzyko jest oczywiste:  republikom Azji Środkowej może grozid napływ talibów i wojowników  Al-Kaidy . Ponadto, około sześd miesięcy temu w Afganistanie po raz pierwszy zarejestrowano działalnośd zakazanej w Federacji Rosyjskiej grupy terrorystycznej "Paostwo Islamskie", która już rozpoczęła dzielenie strefy wpływów z "talibami". O tym niebezpieczeostwie otwarcie mówi się w Duszanbe. Jeszcze w  maju,  tadżyckie organy ścigania poinformowały o utworzeniu "drugiej linii obrony" wzdłuż granicy z Afganistanem (najdłuższej ze wszystkich granic republik Azji Środkowej) na wypadek  prób jej przekroczenia. A w zeszłym miesiącu, dowódca wojsk granicy Tadżykistanu generał broni RajabaliRahmonali w wywiadzie dla lokalnej agencji prasowej ASIA-Plus nazwał sytuację w sąsiednich obszarach Afganistanu "skomplikowaną i nieprzewidywalną." Jeśli wcześniej ataki ekstremistów dotykały  głównie  południowych prowincji Kandahar, Helmand–to teraz walki  przesuwają się na północ – w stronęKunduz, Tachar i Badakhshan. Tylko w afgaoskiej prowincji Kunduz, według Rahmonali było około tysiąca bojowników wszelkiej maści. Generał zauważył, że Tadżykistan jest gotowy na przyjęcie uderzenia w oparciu o własne siły, ale spodziewa się ", jeśli to będzie  konieczne, wsparcia i pomocy paostw OUBZ." Właśnie odparciu potencjalnego zagrożenia z południa została poświęcona  nieplanowana inspekcja gotowości bojowej Sił Szybkiego Reagowania Zbiorowego (RRF) w Tadżykistanie. Wtedy kontyngenty wszystkich sześciu paostw - ponad 2500 wojskowych i 200 sztuk broni i sprzętu wojskowego, około 20 samolotów bojowych i śmigłowców zostały nagle przeniesione na poligon oddalony o 200 km od Duszanbe. OUBZ poinformował, że we wtorek na szczycie podsumuje  manewry, które Organizacja ocenia jako sukces. Kolejną bolączką tego regionu jest  handel narkotykami. W maju odbyła się w kirgiskim Osz operacja antynarkotykowa na dużą skalę, z udziałem jednostek paostw członkowskich OUBZ, w czasie których nie tylko udało się przejąd ponad 150 kg narkotyków, ale także zablokowad kanały ich nielegalnego transportu. Jest oczywiste, że terroryzm w Afganistanie, jest finansowany głównie z handlu afgaoskimi  narkotykami, które poprzez Tadżykistan, Uzbekistan, Kirgistan i Kazachstan trafiają do Rosji, a stamtąd do krajów Europy Wschodniej i Zachodniej -  to wyzwanie nie tylko dla Moskwy i jej sojuszników, ale i całej społeczności międzynarodowej. Tymczasem współpraca  pomiędzy OUBZ i strukturami zachodnimi, w tym NATO jest bliska zeru. A trzeba zaznaczyd, że Sojusz Północnoatlantycki w 2001 roku ogłosił, że zamierza poradzid sobie z tymi problemami poprzez wprowadzenie swojego kontyngentu wojskowego do Afganistanie. OUBZ zawsze podkreślał, że Organizacja nie współpracowała z NATO, ale w 2004 roku Rada Bezpieczeostwa Zbiorowego OUBZ polecił uczestników  nawiązanie dialogu z zachodnim blokiem wojskowo-politycznym. Od ubiegłego roku, jest on całkowicie zamrożony. "Widzimy, że dziś Rosja i NATO nie mogą się zgodzid nawet na współpracy na Bliskim Wschodzie, dlatego nie ma co liczyd  na postęp w dialogu między OUBZ i NATO" - Powiedział Aleksiej Malashenko. Duszanbe przyjmuje szczyt OUBZ będąc w trudnej sytuacji politycznej: na tydzieo przed przyjazdem znamienitych gości, w Tadżykistanie wybuchł konflikt zbrojny. Jeszcze w niedzielę zaledwie 150 kilometrów na wschód od stolicy kraju, w wąwozie Ramit, przeprowadzana jest  na szeroką skalę specjalna operacja przeciwko rebeliantomdowodzonym przez byłego wiceministra obrony republiki. Według śledczych, jego zbrojna grupa dopuściła się dwóch ataków na organy ścigania w Duszanbe i Vahdat, a następnie zniknęła w górach. W całym ubiegłym tygodniu w Tadżykistanie odbywały się aresztowania zwolenników AbduhalimaNazarzody, którego władze oskarżyły o terroryzm i powiązanie z grupami ekstremistycznymi. Tymczasem eksperci mówią  o echo krwawej wojny domowej z lat 1990, szczególnie w tych latach Nazarzoda był jednym z watażków, którzy walczyli przeciwko siłom rządowym  w tych samych regionach. W Moskwie uważają to za” próbę destabilizacji„.Te wydarzenia mogą byd wyzwaniem dla sojuszu wojskowo-politycznego byłych republik radzieckich" Jeśli napięcia w kraju będzie się nadal utrzymywad pojawia się pytanie: jak będzie reagowad Organizacja Układu o Bezpieczeostwie Zbiorowym i Rosja, które ma w Tadżykistanie 201. bazę wojskową? Pamiętamy, że podczas stard w Kirgistaniew roku OUBZ, nie ingerowało bezpośrednio w konflikt wewnętrzny.  A czy Moskwa w przypadku negatywnego scenariusza pomoże Duszanbe - to wielkie pytanie ".  

tłumaczenie Joanna Kapica

Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.