Ukraińska deputowana Nadieżda Sawczenko, tak jak obiecała, ujawniła listy ukraińców, którzy, jak ona uważa, znajdują się w niewoli w Donbasie i w Rosji, a także milicjantów DNR i LNR, którzy znajdują się w więzieniach niezależnej.

 

Jak napisała Sawczenko na Facebooku, pierwszą kategorią ludzi dla wymiany mają być jeńcy wojenni. Kijów uważa, że takich jest w Donbasie 129 ludzi. Jednakże w odłączonych od niepodległej (Ukrainy -przyp.tłum) republikach potwierdzają jedynie 42 nazwiska. Ich też są gotowi wymieniać pod warunkiem „jeden na jednego”. Ale tu nie wszystko jest takie proste: Sawczenko opublikowała takie listy milicjantów, których powrotu domagają się republiki ludowe: z DNR- 524, a z LNR – 377 ludzi. Kijów również przyznaje, że u nich znajduje się tylko 256 ludzi. I na pierwszym etapie wymiany Nadieżda Sawczneko proponuje wymienić 42 ukraińców na 256 milicjantów. Pełnomocnik w sprawie praw człowieka w DNR Daria Morozova już oznajmiła, że oni domagają się powrotu wszystkich aresztowanych, jednocześnie Kijów proponuje uwolnić jedynie połowę z nich.

 

Na drugim etapie Sawczenko proponuje wymienić 44 obywateli Ukrainy, którzy, według niej znajdują się w Rosji na 102 Rosjan, którzy (również według jej danych) siedzą w ukraińskich więzieniach za udział w separatyźmie. Jest jeszcze lista 494 obywateli Ukrainy, których uważa się za zaginionych bez wieści.

 

W tych listach, które zebraliśmy dziewięć miesięcy po moim powrocie, mogą być niedomówienia, - napisała Sawczenko w sieciach społecznościowych. - Kogoś mogli wymienić tak, że nikt nie wiedział, o kimś mogą być niedokładne bądź niepełne dane… Dlatego zwracam się do wszystkich ludzi, którym nie jest obojętny czyjś smutek, znajdźmy naszych bliskich razem.. Pora zakończyć tę wojnę”.

 

Opublikowane listy nie wszystkim na Ukrainie się spodobały. Część tych, którzy jeszcze w zeszłym roku gotowi byli nosić Sawczenko na rękach i nazywali ją bohaterką, dzisiaj otwarcie mówią o niej „zdrajczyni”, która zdecydowała się na ten krok, żeby zwiększyć swoje notowania, że ona pracuje dla Kremla… Inni w ogóle piszą, że w ten sposób ona zaczyna kampanię przeciw Poroszence. Przeciw opublikowaniu nazwisk była i SBU, której przedstawiciele obiecali wykonać z nią „odpowiednie działania”.

Tłumaczyła Weronika Wacławska

Źródło: http://www.kp.ru/daily/26627/3647066/

Państwo: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.