Czy chcecie, nie tracąc czasu, zanurzyć się w atmosferze Wschodu, poczuć jego oryginalny i niepowtarzalny klimat? Nic prostszego: wystarczy przejść się po jakimkolwiek uzbeckim bazarze - i wtedy dosłownie poczujecie się jak w najprawdziwszej wschodniej bajce.

 

Jednak zwykła „przechadzka” jest mało prawdopodobna: jeśli tylko traficie na uzbecki bazar, zostaniecie wciągnięci w głośny korowód handlowego zgiełku - jest to jedna z charakterystycznych cech orientalnego bazaru i nieważne czy jest on w jakiś sposób zorganizowany czy spontaniczny. I nie chodzi tu wcale o chęć wykrzyczenie czy zrobienia hałasu, a sam proces targowania: na Wschodzie mile widziane jest „brutalne” targowanie. Mało tego, kupowanie bez targowania jest w złym tonie, uważa się to za obrazę, nieposzanowanie tradycji.

 

Drugą rzeczą, charakterystyczną dla targowisk w Uzbekistanie, jest obfitość towarów na stołach. Przy czym, niezależnie od aktywności kupujących, stoły na uzbeckich bazarach nigdy nie pustoszeją, na miejsce sprzedanych owoców, dywanów czy naczyń sprzedawcy zaraz wykładają nowy towar, ukazując bogactwo i różnorodność sprzedawanych produktów.

 

Niemożliwe, żeby na wschodnim bazarze nie poczuć i wspaniałego bukietu aromatów: delikatnie upajającą woń wschodnich przypraw, ziół, warzyw, owoców, tradycyjnych potraw i gorących wypieków. Zaskakujące jest to, że ten charakterystyczny zapach przenika nie tylko produkty spożywcze, ale i stoły gdzie handlują dywanami, pamiątkami, tradycyjnymi strojami i innymi „niejadalnymi” towarami.

No i oczywiście, uzbecki bazar to uprzejmi sprzedawcy. Tutaj nigdy nie spotkacie leniwego albo obojętnego sprzedawcy, a już o gruboskórnym czy chamskim na wschodnim targowisku nie ma mowy. Każdego kupującego wita się z uśmiechem, poleca się tylko to co najlepsze i zbija cenę - jednym słowem, sprzedawcy zrobią wszystko, żebyście tylko kupili ich produkty. I to wszystko w sytuacji, gdy większość uzbeckich sprzedawców to prości rolnicy, którzy nie maja pojęcia o reklamie i marketingu z naukowego punktu widzenia. Tym niemiej, skutecznego handlu powinni się od nich uczyć dyplomowani marketingowcy, ponieważ ich sukces pochodzi nie z wiedzy podręcznikowej, a z duszy każdego sprzedawcy - można powiedzieć z charakterystycznej wschodniej mentalności, której nie można się nauczyć z żadnej „mądrej” książki. Ponadto, tutaj nikt niczego nie „przechwala” kupującemu-towary na uzbeckim targowisku są naprawdę doskonałe. A zachwalają je wam tak, że sami zechcecie spróbować, dotknąć, przymierzyć. I jak tutaj nie kupić, jeszcze ze zniżką, którą proponuje każdy sprzedawca?

Tak więc turystom, wybierającym się w podróż do Uzbekistanu, polecamy rozpocząć znajomość z tym krajem właśnie od wschodniego bazaru. Tylko tutaj zobaczycie to co najlepsze, co zostało stworzone rękami uzbeckich rolników, ogrodników i rzemieślników, zapoznacie się z dawnymi tradycjami i obrzędami, a jednocześnie poobcujecie z przyjaznymi i gościnnymi mieszkańcami tej słonecznej krainy.

Przyjemnej podróży!

Tłumaczyła: Joanna Kapica

Źródło: http://strana-sssr.net/бывший-ссср/узбекистан/узбекистан/узбекистан-приглашает-туристов-на-восточный-базар.html

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.