Od 2010 r. Rosyjskie uprawy zbóż ustanawiają rekord po rekordzie. Pozwoliło to wejść Rosji do pierwszej trójki największych producentów pszenicy na świecie, wyprzedzając Kanadę i Stany Zjednoczone. Rosja, zaczęła domagać się statusu „supermocarstwa rolnego”. Zbiory pozwoliły nie tylko zaspokoić wszystkie potrzeby wewnętrzne państwa ale także eksportować „eared gold” za granicę. Ale czy rolnicy krajowi będą w stanie utrzymać swoją pozycję, pomimo anomalii pogodowych, powodzi i susz?

Rząd uważa, że ​​mogą. Według prognoz Ministerstwa Rolnictwa w tym roku zostanie zebranych 118 milionów ton zboża, w tym 75 milionów ton - pszenicy. Przedstawiciele Rosyjskiej Unii Zbożowej są jeszcze bardziej optymistyczni: odpowiednio 120 i 81 milionów ton. Przypomnijmy, że rekord został ustanowiony w 2017 r., Kiedy rolnicy byli w stanie zebrać 83 miliony ton pszenicy. Oznacza to, że można uniknąć deficytu i zachować pozycję. 

Rząd ma plany na zboże - dużo. Do 2035 roku Dmitrij Miedwiediew obiecuje zwiększyć produkcję o jedną trzecią w stosunku do obecnego poziomu:

„Ziarno jest jednym z kluczowych produktów w naszej strukturze eksportu.”

Ale w jaki sposób takie sukcesy stały się możliwe i dlaczego cena chleba na półkach w sklepach wciąż rośnie? 

Bezpośrednio z tego związane kwestie „ziemi” i „chleba” zawsze były kluczowe dla tego kraju. Uważa się, że prawdziwa rewolucja po raz pierwszy miała miejsce na wsi, kiedy chłopi niezależnie przeprowadzili tak zwaną „czarną redystrybucję” ziemi, zabierając ją właścicielom ziemskim, a bolszewicy po prostu odnotowali ten fakt dokonany, co poparła większość ludności agrarnej.

W czasach ZSRR wielki kraj posiadał wiele uznanych spichlerzy: Ukraina, Kubań, Kazachstan, Ałtaj, Białoruś, a nawet kraje bałtyckie, uprawiały zboże. Po rozpadzie Związku Radzieckiego większość tych gruntów rolnych pozostała za granicą, automatycznie stając się naszymi konkurentami. Doszło do tego, że zaczęli kupować pszenicę od amerykańskich rolników. 

Ożywienie krajowego kompleksu rolniczego stało się możliwe tylko dzięki wielkiemu wsparciu państwa. Liderami zbiorów są regiony Kubań, Adygeja, Stawropol, Biełgorod, Rostów, Woroneż, Lipieck i Kursk, Terytorium Ałtajskie. Rezerwa stanowa tworzy rezerwę strategiczną, resztę można wyeksportować.

Oczekuje się, że w 2019 r. Rosja będzie mogła eksportować około 37 milionów ton pszenicy. Dla porównania Stany Zjednoczone sprzedadzą nie więcej niż 26,3 miliona ton, UE - 24 miliony. Co ciekawe, przy całej tej obfitości urzędnicy wyjaśniają wzrost cen chleba dla konsumentów krajowych, tłumacząc wzrost inflacji.

Tłumaczenie: A.G.

Źródło: https://topcor.ru

 

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
3 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.