W nocy z 9 na 10 maja w Moskwie, w wieku 59 lat, zmarł Siergiej Dorienko, znany dziennikarz i prezenter. Wieczorem, w czasie gdy cały kraj świętował Dzień Zwycięstwa, Siergiej Dorienko jadąc motocyklem, zasłabł i stracił kontrolę nad pojazdem, w efekcie jego motocykl wjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z betonowym ogrodzeniem. Lekarze toczyli kilkugodzinną walkę o życie dziennikarza. Niestety, nie udało się go uratować. Jako oficjalną przyczynę śmierci podano zatrzymanie akcji serca.

Nagła śmierć rosyjskiego dziennikarza wywołała zaskoczenie wśród opinii publicznej. Po okresie ciszy, w czasie której Dorienko nie pojawiał się na antenie stacji radiowej oraz nie występował publicznie, zaledwie 9 miesięcy przed śmiercią na YouTubie, na kanale vdud udzielił niemal półtoragodzinnego wywiadu.

Siergiej Dorienko na umówioną rozmowę przyjechał rowerem. Był w dobrej formie fizycznej. Podczas wywiadu mówił, że spełnił swoje marzenie, ponieważ kupił mieszkanie z widokiem na Kreml. Opowiadał o niektórych aspektach pracy z Borysem Bieriezowskim- niegdyś właścicielem głównego kanału telewizyjnego w kraju, NTV. Wypowiedział się na temat aktywnej propagandy, którą robił w czasie wyborów prezydenckich w 1996r., a następnie w 2000r., na korzyść Borysa Jelcyna i Władimira Putina. Skierował także ostre komentarze pod adresem prezydenta Rosji i nowoczesnej polityki.

Dorienko pozwolił sobie na głośne, prowokacyjne wypowiedzi na temat aparatu władzy i nie ograniczał się tylko do sformułowań… Zyskał nawet przydomek „telekillera” za brutalne ataki na przeciwników Borysa Jelcyna. Jego walka polityczna w latach 90., którą stoczył z Jurijem Łużkowem- ówczesnym burmistrzem Moskwy, przeszła do historii jako przykład twardego i bezkompromisowego dziennikarstwa.

Z uwagi na fakt, że rosyjski dziennikarz maczał palce w tym, aby Władimir Putin został prezydentem Rosji w 2000r., to po pewnych ruchach politycznych Putina, Dorienko zmienił diametralnie swój stosunek do prezydenta. Siergiej Dorienko zareagował szczególnie ostro na tragedię, która wydarzyła się 12 sierpnia 2000 r. Wówczas atomowy okręt podwodny „Kursk” zatonął na Morzu Barentsa. Zginęli wszyscy członkowie załogi- 118 osób. Ujawniono później, że marynarzy można było jeszcze uratować przez kilka godzin po zdarzeniu. Ale kierownictwo wojskowe kraju wysłało grupę statków do zatopionego okrętu podwodnego dopiero następnego dnia. Na pokładzie znaleziono notatki tragicznie zmarłych marynarzy. Władimir Putin nie skomentował tej tragedii.

W 2003 r. Dorienko wstąpił do Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF), odszedł z niej w 2012 r., komentując to następującymi słowami: „Działałem systematycznie dla Ciebie i Wikipedii. Wikipedia była nieporównywalnie ważniejsza i bardziej przydatna w moim kraju niż partia komunistyczna”.

W czasie wyborów prezydenckich na Ukrainie w 2004 r. rosyjski dziennikarz otwarcie poparł prezydenta Wiktora Juszczenkę. Jak mówił: „Osobiście przybyłem do Majdanu i wygłosiłem tam, w moim własnym stylu, ognistą i prowokacyjną mowę: ‘Prędzej czy później zrobimy to samo, co tutaj, w Moskwie. Chcę zobaczyć tych samych ludzi na Placu Czerwonym! A w dniu, w którym wygramy, umieścimy Putina w żelaznej klatce i pokażemy go ludziom, pożyczymy od was Kuczmę ( Leonid Kuczma- były premier i prezydent Ukrainy- przyp.red.) i przetransportujemy go do Putina`. W 2014 r. Dorienko wspierał także protesty na Ukrainie.

W wywiadzie udzielonym dla stacji radiowej Echo Moskwy, na pytanie, dlaczego opinia publiczna nie oskarża Władimira Puitna o obecną sytuację w kraju, odpowiedział:” On (Putin) nie jest odpowiedzialny za wszystko i nie powinien odpowiadać jak król… Przemawia do nas jak święty, jak istota pozaziemska, ale nie rozumiemy że on to też i rząd. Nie było w Rosji mostu porozumienia, i nie będzie… Mamy świadomość, że wszyscy kradną, a ty (Putin) jesteś jeden taki święty, a może wariat.”

Redaktor naczelny Echa Moskwy, Aleksiej Wieniediktow powiedział, że blizna relacji między Putinem a Dorienko nie została całkowicie zagojona. Krem chciał nawet kupić Siergieja Dorienkę, ale się nie udało. Dziennikarz był nie do ujarzmienia . A jak wiecie, motto rosyjskich władz jest proste: „Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam”.

Początkowa data pogrzebu znanego rosyjskiego dziennikarza była zaplanowana na 12 maja, lecz później została przełożona z powodu jego córek , które poprosiły o ponowne ustalenie przyczyn śmierci. Rodzina bowiem, podobnie jak wiele innych osób, które śledziły działania dziennikarza, nie może uwierzyć w oficjalną wersję śmierci. Sugeruje się, że mógł zostać otruty.

Pożegnanie Siergieja Dorienko odbędzie się 17 maja, na cmentarzu Troyekurovsky w Moskwie. Ciało zostanie skremowane.

Warto zauważyć, że w ciągu ostatnich 20 lat doszło na rosyjskiej scenie politycznej do przedwczesnych zgonów wśród działaczy liberalno-demokratycznej opozycji.

- Alekander Litwinienko, podpułkownik rosyjskiego bezpieczeństwa państwowego, który uciekł wraz z rodziną do Wielkiej Brytanii, a następnie był pracownikiem brytyjskiego wywiadu MI6, otwarcie krytykował politykę Władimira Putina. A w 1998 r. publicznie ogłosił, że dawano mu sprzeczne z prawem rozkazy zabicia Borysa Bieriezowskiego. Litwinienko zmarł w 2006 r. w wyniku zatrucia polonem- niezwykle trudną do wykrycia substancją radioaktywną, którą podano mu w herbacie.

- Anna Politkowska, rosyjska dziennikarka, pisarka i działaczka praw człowieka, która również należała do opozycji, szczególnie krytykowała politykę Władimira Putina w konflikcie zbrojnym z Czeczenią. Zastrzelona w windzie w bloku, w którym mieszkała, 7 października 2006 r.

- Borys Niemcow, rosyjski polityk, mąż stanu, deputowany dumy obwodu jarosławskiego, obrońca praw człowieka. W nocy z 27 na 28 lutego 2015 r. został zastrzelony w Moskwie przez nieznanych sprawców.

 

Autor: Nazar Anatskyi

Tłumaczyła: Monika Szymańska

 

Państwo: 
Video: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.