Filmowa historia życia Eltona Johna jeszcze przed oficjalną premierą w Rosji, zaplanowaną na 6 czerwca, wzbudziła sporo kontrowersji. Wszystko przez swoistą cenzurę, która usunęła z filmu wszystkie sceny związane z homoseksualnym seksem i zażywaniem narkotyków.

Okrojona wersja filmu „Rocketman” w reżyserii Dextera Fletchera powstała z inicjatywy firmy „Central Partnership”, zajmującej się dystrybucją filmu na terenie Rosji. Film został ocenzurowany mimo, że w kinach i tak pojawia się z kategorią 18+.

Na ocenzurowaną wersję historii swojego życia zareagował sam Elton John. O specjalnym oświadczeniu muzyka i twórców filmu pisał Los Angeles Times:

Z całą mocą odrzucamy decyzję naginania lokalnego prawa i cenzurowania "Rocketmana" na rynku rosyjskim - działania, którego nie byliśmy świadomi do dziś. Przedstawiciele Paramount Pictures byli odważnymi partnerami, pozwalając nam stworzyć film, który jest prawdziwym odzwierciedleniem niesamowitego życia Eltona. To, że lokalny dystrybutor przemontował pewne sceny, odmawiając publiczności możliwości zobaczenia filmu takiego, jakim powinien być, to smutna refleksja na temat podzielonego świata, w którym wciąż żyjemy i tego, w jaki sposób można nadal okrutnie nie akceptować miłości pomiędzy dwoma ludźmi. Wierzymy w budowanie mostów i otwarty dialog i będziemy kontynuować presję na te bariery, dopóki ludzie na całym świecie nie będą traktowani na równi.

 

W Rosji powstał telefon dla fanów „Gry o tron”

W samej Rosji zdania co do zasadności takiej cenzury są podzielone, choć wydaje się, że większość Rosjan w pełni popiera takie działania dystrybutorów filmu.

Jurij Loza, znany rosyjski muzyk, piosenkarz i autor tekstów w ostrych słowach wyraził swoje poparcie dla usunięcia z filmu „kontrowersyjnych” fragmentów:

„Dzwoniono do mnie kilka razy z powodu oburzenia Eltona Johna wywołanego okrojoną wersją filmu „Rocketman”. Jak wyjaśnili mi dziennikarze, z filmu usunięto: naturalistyczny homoseksualny akt płciowy i sceny zażywania twardych narkotyków. Wszystko, co jest związane z muzyką i twórczością, zostawiono nietkniętym. (…)

Będę szczery, oburzenie maestro jest dla mnie niezrozumiałe, przecież powinien zdawać sobie sprawę z tego, że każdy kraj ma własną moralność. W naszym, dzięki Bogu, póki co seks między dwoma mężczyznami nie jest uznawany za normę, a to znaczy, ze również jego demonstracja, nie jest mile widziana. Z narkotykami u nas także póki co na oficjalnym poziomie się walczy, nawet z miękkimi” – napisał na Facebooku sławny rosyjski piosenkarz.

Pod komentarzem artysty wywiązała się żywa dyskusja zwolenników i przeciwników takiej cenzury, wśród których przeważali jednak ci, którzy najchętniej w ogóle usunęliby film z rosyjskich kin.

„Zadziwiające, że takie propagandowe (propagujące destruktywne poglądy) filmy w ogóle są wyświetlane w Rosji”, "Wydaje mi się, że nie warto było w ogóle kupować tego filmu. Ja na niego nie pójdę" - to niektóre z komentarzy pod postem artysty.

Z kolei jeden z najpopularniejszych rosyjskich krytyków filmowych Anton Dolin dość krytycznie ocenił działania rosyjskiego dystrybutora.

„Z filmu wycięto tylko 5 minut, ale jest to bardzo zauważalne. Mowa o zasadniczych pięciu minutach, bardzo ważnych dla artystycznej wizji. (…)  I tak pewnego razu obudziliśmy się w Arabii Saudyjskiej” – napisał krytyk na Facebooku.

Co ciekawe, rosyjskie Ministerstwo Kultury nie ma nic wspólnego z ocenzurowaniem filmu.

Wiceminister kultury Władimir Medinskij oświadczył, że jego resort nie ma nic wspólnego z wycięciem kontrowersyjnych fragmentów, a decyzja o ewentualnej korekcie filmów należy zawsze do dystrybutora.

Polską premierę filmu "Rocketman" zaplanowano na 7 czerwca.

Źródło: Sputniknews

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
2 + 12 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.