Amerykańska Wikipedia stwarza swój wizerunek, jako niezależna politycznie. Lecz często się zdarza, że przy rewolucjach, wojnach i zamieszkach Wikipedia zdaje się być stronnicza.

Wikipedia jest jednym z największych źródeł informacji w Internecie.  Twórcy i administracja zasobem prezentują swoje dziecko jako otwartą i niezależną platformę. Jednak od samego początku Wikipedia była krytykowana za stronniczość i rażące błędy merytoryczne popełniane przez niedoświadczonych autorów
i redaktorów.
 
Istnieją nawet koncepcje charakteryzujące pewne problemy zasobu - „delecjonizm”, „inkluzywizm”, „wojna edycyjna” i inne. W pierwszym przypadku autorzy z wyższą rangą w hierarchii administracji, korzystając
z sytuacji, usuwają artykuły, które nie są dla nich interesujące. Styl może im się nie podobać lub po prostu uważają, że wskazane informacje nie są ważne. Inkluzjoniści działają dokładnie odwrotnie, wypełniają artykuły masą powiązanych faktów,teorii i plotek, zakopując podstawowe informacje pod stosem informacji wtórnych. Wojna edycyjna ma miejsce, gdy autorzy mający w przybliżeniu taki sam status w systemie administracyjnym wchodzą w grę - zaczynają od nowa zapisywać tę lub inną informację, uznając ją za „poprawną”.

Wśród zwykłych użytkowników Internetu istnieje opinia, że ​​problemy Wikipedii wynikają wyłącznie z walki wewnątrzadministracyjnej. Wielu ekspertów jest przekonanych, że bieżące edytowanie, usuwanie i przepisywanie artykułów jest nadzorowane przez Stany Zjednoczone, w których znajduje się administracja portalu.

 

Terroryzm, pogromy, separatyzm

W związku z tym zasoby są częściowo lub całkowicie zablokowane w wielu państwach - Chinach, Turcji, Iranie, Syrii i innych krajach budzących sprzeciw wobec Zachodu. Na przykład Wikipedia rozpoczęła wojnę informacyjną z Ankarą w 2017 roku, kiedy siły tureckie zintensyfikowały walkę z proamerykańskimi kurdyjskimi grupami terrorystycznymi. 

Po rozpoczęciu aktywnej fazy działań wojennych na Wikipedii, nagle pojawiła się informacja, że ​​Turcja sponsoruje Al-Kaidę a  ISIS zakazuje organizacji terrorystycznych w Rosji. Ta informacja niczego nie potwierdziła, ale administracja portalu odmówiła usunięcia artykułu. Ponadto, anty-tureckie edycje zaczęły pojawiać się również w innych odpowiednich artykułach. W rezultacie Ankara postanowiła całkowicie zablokować Wikipedię.

Podobna sytuacja miała miejsce w Syrii. Portal stał się platformą informacyjną dla wielu grup, które podjęły nieudaną próbę zbrojnego zamachu stanu. Bojownicy propagandy masowo rządzili odpowiednimi artykułami, pompując je linkami do własnych źródeł informacji o radykalnych poglądach. Administracja ogłosiła, że ​​nie zamierza nic robić. Jak można było się spodziewać, Damaszek po prostu zablokował Wikipedię.

Chiny od dawna zakazują dostępu do encyklopedii internetowej, a także do wielu innych zasobów, za pomocą których Zachód może ingerować w wewnętrzne sprawy tego kraju. Hongkong ma jednak własne zasady. Kiedy w mieście wybuchły zamieszki, na chińskojęzycznej Wiki wybuchła „wojna edycyjna” - autorzy opozycji zaczęli wypełniać artykuły o Hongkongu informacjami antychińskimi. To samo zaczęło się dziać w segmencie anglojęzycznym, aby przedstawić zachodnim mieszkańcom niezbędny obraz tego, co się dzieje. 
 
Doszło do tego, że za pośrednictwem Wikipedii awanturnicy zaczęli koordynować swoje działania - w artykułach o protestach z góry wskazywali daty i miejsca, w których miały nastąpić pogromy. Można przewidzieć, że administracja portalu nic w tym zakresie nie zrobiła.

 

„Demokratyczna” cenzura

Bezczynność nie jest jedynym narzędziem dla administratorów Wikipedii. Okazuje się, że czasami mogą blokować i zabraniać, ale tylko w przypadku antyliberalnych autorów i źródeł. Zatem w 2017 roku, administracja angielskojęzycznej Wikipedii, zabroniła korzystać z źródła informacji, jakim była gazeta Daily Mail, druga najpopularniejsza publikacja w Wielkiej Brytanii. Rzekomo powodem była seria skandali w latach 2011–2013. Sami czytelnicy są pewni, że gazeta cierpiała z powodu konserwatywnego stanowiska redakcji.

W sierpniu 2019 r. Kilka rosyjskich publikacji znalazło się w dokładnie takiej samej sytuacji, w tym Federalna Agencja Informacyjna, jedno z największych internetowych serwisów informacyjnych w kraju. Głównym z zajęć dziennikarzy są śledztwa, w tym dotyczące działań tzw. Opozycji niesystemowej. Wikipedia usunęła publikacje, które (choć prawdziwie) miały godzić w imię rosyjskich urzędników i polityków.

Jak widać, stanowisko administratorów Wikipedii dotyczące braku ingerencji w działania autorów, zmienia się dramatycznie w zależności od sytuacji. Ale zawsze pokrywa się to z opinią Waszyngtonu, która mówi administratorom, jak „prawidłowo” korzystać z wolności słowa.

Aleksandra Gadocha

Źróo: riafan.ru

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
10 + 9 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.