Pracujący na czarno w Rosji prawie nie różnią się od oficjalnie zatrudnionych Według oceny badaczy Banku Światowego nieoficjalne zatrudnienie w Rosji — to socjalnie dużo bardziej skomplikowane zjawisko niż po prostu oszczędności pracodawców na wynagradzaniu pracy niechronionych socjalnie grup najemnych pracowników. W rosyjskiej szarej strefie panują bardziej elastyczne warunki pracy, rozczarowanie wynagrodzeniem i ogólnie życiem nie jest w niej większe, niż w oficjalnym sektorze. Praca w szarej strefie jest nawet mniej niebezpieczna: nie wpływa ona na samoocenę stanu zdrowia. Główną różnicą szarej strefy — jest brak urlopu i jej mocny związek z ubóstwem. Przy tym

z poziomu dochodów w szarej strefie ludzie są zadowoleni częściej niż
w zwykłej pracy.

W serii przeddruków Banku Światowego została opublikowana praca trzech badaczy, którzy w innym czasie zajmowali się problemami pracy na czarno w różnych krajach, — Yeon Soo Kim, Michaiła Matycina i Samuela Freije, poświęcona stanowi tego zjawiska w FR. W publikacji zostały przeanalizowane dane o nieoficjalnym zatrudnieniu z trzech badań rynku pracy — RLMS (publikuje HSE), przeglądu „Life in Transition” (EBRD i Bank Światowy) i przeglądu rynku pracy LFS (Rosstat FR). Przytoczone zostały także dane europejskiego przeglądu ESS (kolaboracja ekonomistów ERIC) ds. nieoficjalnego zatrudnienia w EU.

Publikacja powstała przede wszystkim po to, by opisać możliwe odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn funkcjonowania oraz dynamiki nieoficjalnego zatrudnienia w Rosji. Przypomnimy, nie zważając na dosyć wyraźne sygnały
o zmniejszeniu się przynajmniej części zatrudnienia na czarno i pochodzących
z niego dochodów w ciągu ostatnich dwóch-trzech lat, że długoterminowo (od 2000 do 2016 roku) ono rosło — od poziomu mniej więcej 12,5% do ponad 20%.
Z technicznego punktu widzenia, autorzy swoje zadania ograniczyli do węższego zakresu — polegały one na sprawdzeniu hipotez o związkach lub powiązaniach zatrudnienia w szarej strefie z warunkami pracy, z poziomem wynagrodzenia za pracę, z charakterem pracy, a także o korelacji tego czy innego rodzaju zatrudnienia z satysfakcją z pracy i pozostałymi subiektywnymi ocenami dobrobytu.

Wyniki publikacji, które generalnie potwierdzają indywidualne wnioski ekspertów dotyczące sektora szarej strefy na rynku pracy FR w latach 2009–2015, przede wszystkim pozwalają mówić o tym czym jest rosyjska szara strefa.

Będąc bardziej precyzyjnym, czym ona nie jest. Wyliczenia autorów pokazują, że oficjalne zatrudnienie w Rosji nie różni się tak bardzo od nieoficjalnego, jak przyjęto uważać.

Kim, Matycin, Freije określają dwa rodzaje nieoficjalnego zatrudnienia — najemna praca bez formalnego przyjęcia i nieoficjalne wynagrodzenie za pracę.

Czyste samozatrudnienie w podatkowej szarej strefie, pozostające poza pracą najemną, w tym badaniu nie zostało uwzględnione. Autorzy pokazują, że wiele całkowicie racjonalnych przypuszczeń, sformułowanych dla rynków pracy innych krajów, w Rosji się nie sprawdza. Dynamika nieoficjalnego zatrudnienia w FR nie jest związana z sytuacją demograficzną czy z migracją. Mimo, że migranci standardowo otrzymują mniej, niż „rdzenni” najemni pracownicy, badania pokazują brak bezpośredniego związku między „nierosyjskim” statusem w FR (brakiem obywatelstwa, statusem pracowniczego migranta) a prawdopodobieństwem podjęcia pracy na czarno.

Niektóre odkrycia autorów są zaskakujące. Nieoficjalne zatrudnienie nie jest związane z niebezpiecznym charakterem pracy, a raczej na odwrót: swoją pracę uważa za niebezpieczną 3% „nieoficjalnych” i 13% oficjalnie zatrudnionych. Zatrudnienie na czarno jest w FR równie stabilne co oficjalne: obawy związane
z utratą pracy są jednakowe (66% i 64%), mało tego, po przeanalizowaniu innych zmiennych okazuje się, że nieoficjalnie zatrudnieni są nawet mniej skłonni, by martwić się o utratę pracy niż pracujący oficjalnie. Drugą pracę posiada taka sama ilość oficjalnie i nieoficjalnie zatrudnionych – po 4%.

Wynagrodzenie w szarej strefie jest niewątpliwie niższe, przy czym z czasem różnica zwiększyła się w obu rodzajach nieoficjalnego zatrudnienia.

Mało tego, można z dużą pewnością powiedzieć, że praca na czarno kojarzona jest
z ubóstwem gospodarstwa domowego pracownika — tak jest przynajmniej
w przypadku nieoficjalnego zatrudnienia (przypadek z nieoficjalnym wynagrodzeniem jest trudniejszy). Wreszcie, niezadowolenie z opłaty za pracę jest mniej charakterystyczne dla zatrudnionych na czarno — innymi słowy, w szarej strefie płacą mniej, ale pracownicy uważają swoją wypłatę za bardziej sprawiedliwą. Poza tym, z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że praca w szarej strefie nie jest związana z ogólnym poziomem zadowolenia z życia i na pewno nie jest związana z poczuciem własnego zdrowia – zdanie mówiące o tym, że do szarej strefy wypychani są pracownicy ze słabszym zdrowiem, jest raczej ich subiektywną oceną.

Co jeszcze, według wyliczeń autorów Banku Światowego, trzeba poświęcić w szarej strefie poza oczywistym nieuiszczaniem opłat socjalnych (co powoduje późniejsze problemy z przyszłymi wypłatami emerytur i w mniejszym stopniu z dostępem do opieki zdrowia)? Po pierwsze, praca na czarno – to praca mniej stabilna: jest dużo większe prawdopodobieństwo, że pracujący w szarej strefie znajdą się w grupie pracujących mniej niż 20 godzin lub więcej niż 50 godzin tygodniowo (w ostatnim przypadku 28,8% w stosunku do 10,8% oficjalnie zatrudnionych). Poza tym, praca na czarno – to praca bez opłacanego urlopu: posiada go jedynie 14% „nieoficjalnych”
i 74% oficjalnie zatrudnionych (co pokazuje rzeczywistą realizację prawa pracy FR, uważanego w świecie za zbyt surowe). Dodatkowo, dla szarej strefy charakterystyczne są mniejsze perspektywy — niezadowolenie z wynagrodzenia
w szarej strefie i w sektorze oficjalnym jest mniej więcej jednakowe, w szarej strefie odrobinę mniejsza jest satysfakcja z warunków pracy i znacznie mniejsza —
z możliwości awansu: wśród pracujących tam 32% uważa, że rozwój ich kariery jest właściwie niemożliwy, wśród oficjalnie zatrudnionych takiego zdania jest 24%.

Wychodzi na to, że szara strefa dla rynku pracy w Rosji — to nie taki trudny i ciężki wybór, jak przyjęto uważać.

Zazwyczaj szara strefa — to ciężkie warunki pracy. Chociaż wśród pracujących
w szarej strefie jest więcej osób rozczarowanych swoją pracą (14,2% w stosunku do 8%), to nieoficjalny charakter pracy sam w sobie, jak uważają autorzy Banku Światowego, nie określa mniejszego zadowolenia pracownika ze swojej pracy. To, że sytuacja pozwala pracodawcy oszczędzać na opłatach socjalnych dla osób pracujących w szarej strefie najwyraźniej nie jest nieprzyjemne — ogólnie
w rosyjskiej szarej strefie najmniej zauważalna jest eksploatacja człowieka i walka klas.

 

Autor: Дмитрий Бутрин

Tłumaczyła: Natalia Uryga-Prokhorenko

Żródło: https://www.kommersant.ru/doc/4073822

 

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
3 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.