Serial „Czarnobyl” kanału HBO, poświęcona wypadkowi w elektrowni jądrowej w Czarnobylu (26 kwietnia 1986 r.), To ciężki film, choć jest wystarczająco blisko prawdy. Niektóre odcinki - szczere zniekształcenia, powiedział minister kultury Rosji Władimir Medinsky. Szef działu przytoczył przykład rzekomego braku dozymetrów w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Według niego obejrzał produkcję razem ze swoim ojcem - likwidatorem skutków katastrofy spowodowanej przez człowieka, który dał powściągliwą ocenę. Urzędnik dodał, że twórcy projektu wykazali szacunek dla zwykłych ludzi, za poświęcenie i czyn. Medinsky powiedział, że Ministerstwo Kultury wspiera kilka krajowych filmów na temat wydarzeń z 1986 r., które powstały przed premierą serii HBO.

- Myślę, że w niedalekiej przyszłości zobaczymy wielkie rosyjskie kino na ten złożony temat. Wszystkie te projekty powstały na długo przed wydaniem tej serii. Nasze kino, zwłaszcza serial, nie jest gorsze od świata - podsumował minister. Jeden z likwidatorów awarii w elektrowni - przewodniczący zarządu Bryansk regionalnej organizacji osób niepełnosprawnych w Czarnobylu Wiaczesław Kornyuszin - skrytykował Czarnobyl . Według niego wydarzenia są przekazywane zbyt swobodnie, napisał News.ru.

Izabela Szkatuła

Źródło: News.ru

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.