Strona Główna >> Ukraina >> Polityka >> 1000 dni bólu, potu i oporu. Czego doświadczyli Ukraińcy podczas wojny z Rosją
1000 dni bólu, potu i oporu. Czego doświadczyli Ukraińcy podczas wojny z Rosją
O głównych wydarzeniach wojny rosyjsko-ukraińskiej w ciągu 1000 dni konfrontacji, a także o ludziach i broni wpływających na front i przebiegu konfliktu - w materiale RBC-Ukraina.

Ukraińscy żołnierze na czołgu Abrams. Witalij Nosach / RBC-Ukraina i Getty Images
1000 dni temu Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę na pełną skalę. Wydarzenia, które miały miejsce w ciągu tych niepełnych trzech lat, wystarczyłyby dla kilku narodów na kilka epok. I nie chodzi tylko o sam front. Masowa migracja i miliony uchodźców, zbrodnie wojenne Rosjan, ataki rakietowe na dzielnice mieszkalne, zniszczenie sektora energetycznego, zamknięte granice, wymiana więźniów, życie w stanie wojennym, mobilizacja, katastrofy ekologiczne i zniszczone miasta. Nie jest to bynajmniej pełna lista wydarzeń, procesów i piekielnej presji, która spotkała Ukraińców.
Redakcja RBC-Ukraina przypomina najważniejsze z nich, które wywołały oddźwięk społeczny, wpłynęły na przebieg wojny, zmusiły świat do otwarcia oczu i na zawsze naznaczyły naród ukraiński. Tragiczne wydarzenia ostatnich 1000 dni już dawno rozpłynęły się w strumieniu wiadomości i stały się rutyną dla świata, z którą Ukraińcy muszą mierzyć się każdego dnia i do której, jak się wydaje, nigdy się nie przyzwyczają. Świat był przerażony okropnościami masakry w Buczańskiej i bombardowaniem Mariupola, ale z czasem przestał zauważać niemal codzienną śmierć dzieci i kobiet od rosyjskich pocisków i dronów w Odessie, Lwowie, Krzywym Rogu i innych miastach.
Pomimo nieustającej wojny, która nadal pochłania życie cywilów w tylnych miastach i personelu wojskowego na liniach frontu, świat zaczął męczyć się ukraińską agendą. Zachodnim mediom coraz trudniej jest „sprzedać” naszą „historię” swoim odbiorcom, przenosząc wiadomości z Ukrainy jak najdalej od pierwszych stron gazet i zastępując je bardziej „aktualnymi” treściami.
W następstwie wyborów w USA wielu wierzyło, że pokój jest bliski. Zwycięstwo Donalda Trumpa mogło nieco przyspieszyć słowa „negocjacje” i „koniec wojny” z ust światowych przywódców. Teraz te oczekiwania są sprzeczne z ostatnimi działaniami Rosjan, którzy nadal naciskają na linię frontu, obracając w gruzy całe miasta na wschodzie i niszcząc energię i domy na froncie wewnętrznym. Wydarzenia ostatnich 1000 dni służą jako najlepsze przypomnienie, z jakim złem zmagają się Ukraińcy i o jakim niebezpieczeństwie reszta świata powoli zapomina. Gdzieś mentalnie, szczerze marząc o ujarzmieniu agresora za wszelką cenę.
Dział: Polityka
Autor:
Ruslan Brazhnyk – praktykant fundacji: https://fundacjaglosmlodych.org/praktyki/
Żródło:
https://www.rbc.ua/ukr/news/1000-dniv-bolyu-potu-ta-oporu-shcho-perezhili-1731966098.html/amp