Strona Główna >> Kazachstan >> Polityka >> Proces w sprawie morderstwa jako test obietnic kazachskiego przywódcy dotyczących praw kobiet
Proces w sprawie morderstwa jako test obietnic kazachskiego przywódcy dotyczących praw kobiet
AŁMATY, 5 kwietnia - Proces byłego ministra rządu oskarżonego o śmiertelne pobicie swojej żony przykuł uwagę opinii publicznej w Kazachstanie, a niektórzy postrzegają go jako papierek lakmusowy obietnicy prezydenta Kassyma-Jomarta Tokajewa dotyczącej zbudowania bardziej sprawiedliwego i równego społeczeństwa.

Były minister gospodarki Kazachstanu Kuandyk Bishimbayev, oskarżony o śmiertelne pobicie swojej żony, uczestniczący w rozprawie sądowej w Astanie, Kazachstan, 3 kwietnia 2024 r. [REUTERS/Turar Kazangapov]
Szokujący materiał filmowy odtworzony na sali sądowej w tym tygodniu pokazał Kuandyka Bishimbayeva, byłego ministra gospodarki, wielokrotnie kopiącego, bijącego i ciągnącego za włosy szczupłą młodą kobietę ubraną jedynie w płaszcz i buty.
Kobietę, 31-letnią Saltanat Nukenovą, znaleziono martwą w listopadzie ubiegłego roku w restauracji należącej do krewnego jej męża, gdzie para spędziła prawie cały dzień i poprzednią noc. Była nieprzytomna od wielu godzin.
Według raportu koronera Nukenova zmarła w wyniku urazu mózgu. Jedna z jej kości nosowych była złamana, a na twarzy, głowie, ramionach i dłoniach miała liczne siniaki.
Bishimbayev, lat 43, jest oskarżony o tortury i morderstwo z użyciem skrajnej przemocy i grozi mu do 20 lat więzienia. Nie przyznał się do winy i argumentował w sądzie, że Nukenova zmarła w wyniku samoistnych obrażeń.
Patriarchalne społeczeństwo
Jednak Tokajew, który pięć lat temu zastąpił na stanowisku weterana kazachskiej władzy Nursułtana Nazarbajewa, powiedział, że chce zbudować bardziej sprawiedliwe społeczeństwo, w tym poprawić prawa kobiet, w kraju, który wciąż jest społecznie konserwatywny i patriarchalny.
"Miliony obywateli Kazachstanu są nieoficjalnymi ławnikami w tym procesie" - powiedziała działaczka na rzecz równouprawnienia płci Aida Alzhanova.
"Dziesięciu oficjalnie wyznaczonych przysięgłych może wydać wyrok (w sprawie Bishimbayeva), ale to społeczeństwo obywatelskie wyda werdykt w sprawie systemu sądownictwa, ustawodawstwa i jego stosowania".
Innym powodem, dla którego wielu Kazachów uważnie śledzi proces, który jest transmitowany online, jest fakt, że przemoc domowa i generalnie przemoc wobec kobiet były przedmiotem gorących dyskusji już przed morderstwem.
Dane rządowe pokazują, że jedna na sześć kazachskich kobiet doświadczyła przemocy ze strony partnera.
W zeszłym miesiącu telewizja państwowa zlikwidowała pewien talk-show po tym, jak jego gospodarze wywołali publiczne oburzenie, zapraszając do studia męża kobiety, która dopiero niedawno od niego odeszła po tym, jak przez lata była bita i doznała obrażeń ciała w postaci złamania ręki.
Gospodarz programu próbował przekonać płaczącą kobietę do pogodzenia się z mężem, co zostało skrytykowane przez działaczy na rzecz praw człowieka, którzy starają się zwalczać tradycyjne seksistowskie poglądy na temat kobiet.
W 2017 r. Kazachstan zdekryminalizował przemoc domową, karząc ją głównie grzywnami, co zdaniem krytyków tylko zniechęciło kobiety z rodzin o niższych dochodach do zgłaszania tego czynu.
Projekt ustawy odwracającej to posunięcie jest obecnie rozpatrywany przez parlament.
"Uznanie przemocy domowej za przestępstwo jest tym, co promujemy od wielu lat" - mówi Zulfiya Baisakova, szefowa Unii Centrów Kryzysowych, organizacji pozarządowej.
Internetowa petycja żądająca tego typu reform została szeroko rozpowszechniona w sieci, wraz ze zdjęciami i filmami z procesu Bishimbayeva.
Dział: Polityka
Autor:
Olzhas Auyezov i Mariya Gordeyeva | Tłumaczenie: Konstancja Kaźmierska