Strona Główna >> Uzbekistan >> Polityka
SZCZYT GRUPY SZANGHAJSKIEJ
Xi Jinping ostrzega przed zamieszkami i ingerencją

Szef państwa i przywódca partii Chin Xi Jinping pilnie ostrzegł członków Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO) o powstaniach ludowych i ingerencji z zagranicy. „Musimy powstrzymać obce siły przed wzniecaniem „kolorowych rewolucji”” – powiedział prezydent Chin w ostatnim dniu szczytu grupy państw w piątek w Samarkandzie w Uzbekistanie. Razem członkowie muszą opierać się „ingerencji w sprawy wewnętrzne pod jakimkolwiek pretekstem”.
Samarkanda „Kolorowe rewolucje” to ruchy polityczne ostatnich kilku dekad, których celem było obalenie systemów autokratycznych. Przemiany demokratyczne w kilku krajach w 2000 roku były często nazywane kolorami lub roślinami i w większości wspierane przez siły demokratyczne z zagranicy.
Świat wkracza w „nową fazę turbulencji i zmian”, ostrzegał w swoim przemówieniu Xi Jinping . "Mgła pandemii stulecia jeszcze się nie rozwiała, dym lokalnych konfliktów znów się unosi, powróciła mentalność zimnej wojny i polityka blokowa." Wzrasta unilateralizm i protekcjonizm. Globalizacja gospodarcza napotyka przeciwprądy. „Ludzkość jest na rozdrożu”.
Putin pokazuje, że nie jest odizolowany
Pomimo międzynarodowego ostracyzmu za inwazję na Ukrainę, prezydent Rosji starał się zademonstrować na szczycie, że nie jest w żaden sposób odizolowany. Po raz kolejny oskarżył Zachód o popełnianie błędów, mówiąc, że świat przechodzi transformację, która jest „nieodwracalna”. Powiedział, że na świecie powstają nowe ośrodki władzy, także z myślą o bliższej współpracy Rosji z sąsiednimi Chinami. Grupa Shanghai jest obecnie największą organizacją regionalną i jest otwarta na nowych członków.
Po raz pierwszy od trzech lat szczyt odbył się w obecności szefów państw i rządów. Z powodu pandemii ostatnio zorganizowali wirtualną konferencję. Utworzona w 2001 roku w celu walki z terroryzmem grupa obejmuje Chiny, Rosję , Indie, Pakistan, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan. Tym razem dołączono Iran, który podobnie jak Białoruś i Mongolia miał status obserwatora. Rozpoczął się proces przyjęcia Białorusi, która jest uważana za „ostatnią dyktaturę w Europie”. Kraje partnerskie to Armenia, Azerbejdżan, Kambodża, Nepal, Sri Lanka i Turcja.
Dział: Polityka
Autor:
Handelsblatt | Tłumaczenie: Redakcja
Żródło:
Handelsblatt.com