Strona Główna >> Ukraina >> Polityka >> Trump nawołuje do natychmiastowego zawieszenia broni po spotkaniu z Zełeńskim

2024-12-09 22:47:21

Trump nawołuje do natychmiastowego zawieszenia broni po spotkaniu z Zełeńskim

Prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych twierdzi, że Kijów jest „gotowy na ugodę” aby zakończyć wojnę z Rosją i mówi o stracie 400 tysięcy żołnierzy.

Sobotnie spotkanie Wołodymyra Zełeńskiego z Emmanuelem Macronem i Donaldem Trumpem w paryskim Élysée Palace. (Zdjęcie: Mustafa Yalcin/Anadolu/Getty Images)

Dzień po spotkaniu z prezydentem Ukrainy, Wołydymyrem Zełeńskim, w Paryżu, Donald Trump wzywa do natychmiastowego zawieszenia broni na Ukrainie, twierdząc, że rząd w Kijowie jest gotów do podjęcia rozmów w sprawie zakończenia wojny. W poście na swojej platformie społecznościowej Truth Social, Trump napisał, że obie strony poniosły ogromne straty w konflikcie, który, jak ogłaszał podczas kampanii wyborczej, będzie w stanie zakończyć „w ciągu 24 godzin” po objęciu stanowiska. Trump zdążył już mianować emerytowanego generała Keitha Kellogga na swojego wysłannika do Rosji i Ukrainy. Zadaniem Kellogga jest działanie w celu zakończenie wojny.

W niedzielę, Trump powiedział, że „należy natychmiast przerwać walki i rozpocząć negocjacje. Zbyt wielu ludzi niepotrzebnie ginie, zbyt wiele rodzin zostało zniszczonych”. Prezydent USA powiedział, że Kijów „stracił już bezsensownie 400 tysięcy żołnierzy i o wiele więcej cywilów”. Nie sprecyzował czy w tych szacunkach mieszczą się również ranni. „Zełeński i cała Ukraina chce rozpocząć rozmowy w celu zakończenia tego szaleństwa”, dodał. Zełeński napisał w niedzielę na Telegramie, że odbył „owocne spotkanie” z Trumpem w Paryżu. Jak donosi portal informacyjny Axios, to prezydent Francji, Emmanuel Macron przekonał pierwotnie niechętnego Trumpa do spotkania z nim i Zełeńskim.

Ewakuacja rannych ukraińskich żołnierzy z Doniecka, przeprowadzona przez ochotniczy batalion medyczny „Szpitalnicy”, 6 grudnia 2024 roku. (Zdjęcie: Maria Senovilla/EPA)

W niedzielnej wypowiedzi, Zełeński powiedział, że 43 tysięcy ukraińskich żołnierzy poległo w walkach, a 370 tysięcy odniosło obrażenia. Około połowa z tej liczby była w stanie powrócić na front po wyleczeniu ran.Zarówno Rosja, jak i Ukraina były niechętne do publikowania swoich strat. W lutym, Zełeński zrobił to po raz pierwszy, informując o 31 tysiącach zabitych. W tym samym czasie, źródła zachodnie szacowały ukraińskie straty na około 70 tysięcy zabitych.

Faktyczna polityka Trumpa względem Ukrainy nadal pozostaje zagadką. Kellogg wspomniał już o wywieraniu presji na Kijów i Moskwę aby zmusić rządy do podjęcia rozmów oraz o zwiększeniu wsparcia dla ukraińskiej armii jeśli Putin nie zechce rozmawiać. Inne osoby w kręgu Trumpa otwarcie ogłaszają swoje prorosyjskie poglądy. W Kijowie elekcja Trumpa spotkała się z ostrożnym optymizmem. Wielu Ukraińców uważało, że polityka nieprzekraczania czerwonych linii i „zarządzanie eskalacją konfliktu” administracji Bidena miały katastrofalne skutki dla ukraińskiej armii.

Po prawie trzech latach otwartego konfliktu, Ukraina odczuwa coraz większe wyczerpanie, a liczba osób, które twierdzą, że rozważyłyby ustępstwa terytorialne w celu zakończenia wojny, rośnie. „Około jedna trzecia społeczeństwa jest przeciwna jakimkolwiek ugodom, jedna trzecia popiera kompromis, nawet jeśli oznaczałby on stratę części terytorium, a reszta nie ma zdania”, powiedział analityk polityczny Wołodymyr Fesenko podczas wywiadu w Kijowie.

Ochotniczka z batalionu medycznego „Szpitalnicy” zajmuje się rannym żołnierzem, ewakuowanym z terenu Donbasu. (Zdjęcie: Maria Senovilla/EPA)

W ostatnich miesiącach Kijów cierpi na poważny niedobór personelu, ponieważ mobilizacja w narodzie słabnie, a armia ma trudności z uzupełnieniem szeregów. Doprowadziło to do niecodziennego posunięcia amerykańskiego rządu, który publicznie wezwał Kijów do obniżenia wieku mobilizacyjnego z 25 do 18 lat. Zełeński wykluczył takie posunięcie, ponieważ byłoby ono bardzo niepopularne w ukraińskim społeczeństwie.

W kręgu Zełeńskiego narasta przekonanie, że w związku z coraz większymi trudnościami armii ukraińskiej na linii frontu, wkrótce konieczne będą jakieś negocjacje. Istnieje jednak obawa, że bez solidnych gwarancji bezpieczeństwa ze strony Zachodu, jakiekolwiek zawieszenie broni nie będzie miało sensu.„Powiedziałem Trumpow], że potrzebujemy uczciwego i trwałego pokoju, którego Rosjanie nie zignorują za kilka lat, jak już zrobili to wcześniej” - powiedział Zełeński w niedzielę. 

Pomimo optymizmu Trumpa co do możliwego porozumienia, nie jest jasne, czy Putin jest obecnie zainteresowany negocjacjami. Przedstawił on już swoje żądania dotyczące zakończenia wojny, do których należy chociażby rosyjska zwierzchność nad Półwyspem Krymskim i czterema regionami, do których Moskwa rościła sobie prawo w 2022 roku. Należą do nich części Ukrainy, które nie są obecnie okupowane przez wojska rosyjskie. Putin chce również zakazu przystąpienia Ukrainy do NATO, a także jej rozbrojenia. Większość z tych warunków byłaby absolutnie nie do przyjęcia dla jakiegokolwiek ukraińskiego przywódcy.

Ostatnimi czasy, The Guardian dotarł do osób znajdujących się blisko kręgu decyzyjnego w Moskwie. Te źródła informują, że w Putinie nie widać chęci do jakichkolwiek ustępstw w imię pokoju. „Jak dotąd nie ma żadnych przesłanek, prywatnych i publicznych, że Moskwa jest chętna do zmiany swojego stanowiska. Takich sygnałów po prostu nie było” - powiedziała jedna z osób działająca w  rosyjskim ministerstwie polityki zagranicznej.

Dział: Polityka

Autor:
Shaun Walker | Tłumaczenie: Łukasz Holtz - praktykant fundacji: https://fundacjaglosmlodych.org/praktyki/

Żródło:
https://www.theguardian.com/world/2024/dec/08/trump-calls-ceasefire-ukraine-casualty-figures

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.


INNE WIADOMOŚCI


NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE